Wyruszyliśmy z Brzegów Górnych. Jeszcze trochę wysiłku drogą przez las i nareszcie. Widok na który czekałem pół roku.
1. Ponad lasem. Patrzymy na Połoninę Wetlińską
2. Widać już Połoninę Caryńską
3. Dałem radę
4. Idę dalej. Po prawej skąpane w słońcu góry
5. Z tyłu w mgiełce Chatka Puchatka
6. Na szczycie czekał jużna mnie Wojtek. Później zrobiliśmy sobie zdjęcie grupowe z innymi uczestnikami wyprawy.
7. Idziemy dalej w kierunku Ustrzyk Górnych
8. Zbliżamy się już do granicy lasu. Daleko przed nami obiekt westchnień. Do maja.
9. I już jesteśmy w lesie

